Co dotychczas upolowałam na promocjach w Rossmannie.

Również ja wrzuciłam co nieco do koszyka. No cóż, tłumaczę to sobie kobiecą naturą, która promocje uwielbia, a one działają na nas jak lep na muchy :). Podczas rossmannowych promocji zapanowała moda na kosmetyki Lovely oraz Wibo, które stawiane są koło wysoko półkowych marek, takich jak np. The Balm. Postanowiłam je przetestować i sprawdzić, czy ich jakoś jest naprawdę tak dobra jak głoszą internetowe ptaszki :). Wszystkie kosmetyki, które zakupiłam kosztowały mniej niż 18zł. Jesteście ciekawe, co upolowałam? Zapraszam :).

W sumie to nie powinnam używać słowa „upolowałam”, ponieważ trafiłam na rossmanna, gdzie w ogóle nie było tłumów. Na spokojnie przeglądnęłam kosmetyki,  które na szczęście nie były pootwierane, testerów było pod dostatkiem, a ja w miłej atmosferze dokonałam zakupu. Oby więcej takich sklepów i mniej porywczych kobiet, które wręcz rzucają się do szaf i macają wszystko, co wpadnie im w ręce.

 

Jeszcze przed rozpoczęciem wielkich promocji w Rossmannie skusiłam się na wypiekany rozświetlacz do policzków Lovely (15 zł).  Po pierwszym użyciu okazało się, że kosmetyk zawiera dosyć spore drobinki brokatu i nie nadaje się do codziennego makijażu, ale za to na wieczór jest idealny. Zamierzam zrobić recenzję porównawczą obu rozswietlaczy z Lovely, dlatego też więcej informacji pojawi się wkrótce na blogu. A tymczasem prezentuje Wam wspomniany drugi kosmetyk:

 

Jest to rozświetlacz do twarzy o ciepłym odcieniu marki Lovely. Zapłaciłam za niego raptem 4 zł, a jakością dorównuje niejednemu, droższemu produktowi. Przyjemnie rozprowadza się na twarzy i nie tworzy sztucznego efektu. Delikatnie rozświetla twarz za pomocą  drobniutko zmielonych, połyskujących drobinek. Za tak niską cenę jakość określiłabym na 6 z plusem :).

 

Kolejnym kultowym produktem okazał się mineralny róż do policzków 05 Lovely. Daje naprawdę bardzo subtelny i delikatny efekt, dlatego też idelanie nadaje się dla osób, które nie chcą sobie zrobić krzywdy na policzkach. Produkt kosztował mnie bagatela 4 zł :).

Jeśli chodzi o kosmetyki do oczu, po raz pierwszy zagościła u mnie maskara wydłużająco – pogrubiająca i wypełniająca rzęsy marki Wibo. Od pierwszego użycia przypadła mi do gustu jej wyprofilowana szczoteczka, która z jednej strony ma dłuższe, a z drugiej krótsze włosie. Krótsza strona świetnie pogrubia, natomiast dłuższe włoski wydłużają i rozczesują rzęsy bez ich sklejania. Za tusz zapłaciłam ok. 6 zł.

 

Na ostatnim miejscu uplasowała się maskara do brwi marki L’oreal o odcieniu ciemny brąz. Jestem ogromnie zaskoczona jakością i świetnym efektem, który możemy uzyskać. Kosmetyk daje subtelny efekt podkreślonych, a nie przerysowanych brwi. Zapłaciłam za nią 18 zł. Dodatkowo świetnie utrwala i pozostawia włoski na swoim miejscu – wersja idealna na basen – osobiście testowałam ;). Będzie o niej osobny post na blogu.
Dziewczyny, chwalcie się, co Wam udało się kupić na promocji w Rossmannie :). 
PS: Wybieracie się na ostatnią już promocję dot. ust i lakierów do paznokci? 🙂 
0

You might also like

  • Ja tym razem odpuściłam skorzystanie z akcji promocyjnej w Rossmannie:) Byłam nieprzejednana:)

    • Gratuluję wytrwałości. Ja na początku też miałam nic nie kupować… :P.

  • U mnie tez w Rossmannie bylo bardzo spokojnie, nie bylo masy ludzi, nikt tez sobie nie wyrywal rzeczy z rak 😉 Ja kupilam jeden tusz i liner, i na pewno w czwartek wybiore sie po pare pomadek 🙂

  • Ja również postawiłam na tusz Wibo, tyle, że na Dolls Lash 🙂

  • zazdroszcze rozświetlacza z wibo 🙁

  • Też mam róż lovely 🙂

    • I jak, jesteś zadowolona z niego? :)).

  • Widzę, że Wibo i Lovely zaczyna robić coraz ciekawsze kosmetyki 🙂 Ja się trochę zraziłam do nich po beznadziejnych cieniach Wibo, ale ich lakiery kupuję chętnie, bo są tanie i całkiem fajnie się trzymają. Mimo to na promocję się nie wybieram.

    • Cieni nigdy nie miałam, lakierów też (sic!). Może teraz się skuszę na nie w nadchodzącej promocji :).

  • Takie promocje to świetna sprawa, szkoda tylko że mnie ominęła: ) Daj znać jak tusz z wibo: )

    • Pewnie, zapraszam do czytania, post się na pewno pojawi ;).

  • ten rozświetlacz muszę upolować choćby po cenie regularnej 🙂

    • Myślę, że na pewno upolujesz :). Po promocji szafy zostaną uzupełnione :).

  • Ja upolowałam puder i dwa tusze, a jutro może kupię jakąś pomadkę 🙂

  • Podoba mi się szczoteczka tego L'Oreala 🙂 Z Catrice jest strasznie długa, łatwo się ubrudzić gdzie nie trzeba. A jeśli chodzi o rozświetlacze, skusiłam się na Wibo i jest super 🙂

    • Popieram, rozświetlacze wymiatają ;).

  • Bardzo fajny róż. Odcień super.

    • Też mi przypadł do gustu z racji tego, że jest delikatny i takie subtelny :).

  • Ja skromniutko-jeden tusz.

  • Pingback: Rossmann -49%, Produkty Wibo ust Swatche recenzja()