Produkty Wibo do ust (i inne), które polecam. Tanie zamienniki kultowych pomadek Bourjois, swatche i recenzja

Jak tam miewają się Wasze portfele podczas -49% w Rossmannie? 🙂 Ja się skusiłam i zakupiłam kultowe już produkty do ust z szafy Wibo. Dzisiaj pokaże Wam swatche tych przepięknych kolorów i po krótce zrecenzuje produkty.

Wiecie, że kolor na ustach rządzi jesienią? Zdecydowanie można sięgnąć po mocniejsze kolory, które świetnie kontrastują z aurą jesiennych kolorów. Czaiłam się już od bardzo dawna, a promocja jak wiecie jak impuls(!). Nawet nie musiałam wychodzić z domu, pomadki zamówiłam w sklepie internetowym bez obaw o „zmacane” produkty, a za parę minut zamówienie było gotowe do odbioru w drogerii. Kolory? Genialne. Wykończenie na ustach? Bez żadnych zarzutów. Jakość? Porównywalna do kosmetyków z droższej półki. Bez dwóch zdań Wibo zaskoczyło mnie swoją ofertą, zresztą nie pierwszy raz. Pamiętacie jak pisałam Wam o rozświetlaczu Wibo, który porównywany jest do Mary Lou z the Balm? Teraz Pomadki Million dollar spokojnie mogę porównać do tych z Bourjois. Zresztą, sami zobaczcie jak wyglądają na ustach.

wibo lakier do us

Wibo Lip Lacquer 

Od razu spodobała mi się masełkowa konsystencja, piękny błysk i głebia kolorów. Ponadto nie wysuszają ust, wygładzają i nadają delikatny połysk. Mamy do wyboru kilka kolorów, a każdy znajdzie coś dla siebie. Cena regularna to 12zł, na promocji kosztują groszki! Brałam w ciemno, taka okazja może się powtórzyc dopiero za rok.

 

Jeśli lubicie delikatne muśnięcie ust w kolorze nude, polecam kupić numerek 02 – bardzo przyjemny nudziak, który idealnie wkomponuje się w dzienny makijaż. Dla dziewczyn lubiących mocny akcent polecam 05 – mój faworyt! Z drugiej strony wszystkie są piękne i wiem, że każda dziewczyna znajdzie swój kolor.

pomadki wibo swatche

Wibo Million Dollar

Piękne, matowe wykończenie ust bez sztucznego i nachalnego efektu. Konsystencja pomadki nie jest „tępa”, ładnie się rozprowadza i długo utrzymuje. Matowe pomadki stały się bardzo modne, jeśli szukacie tańszego zamiennika kultowych pomadek Bourjois zaglądnijcie do szafy Wibo i śmiało sięgajcie po milion dolarów! 

wibo million dollar

wibo million dollar lips

Lovely vs. Revlon

Tutaj śmiało mogę powiedzieć, że Revlon wypada znacznie lepiej. Kolor jest bardziej wyraźny, intensywny i lepszy jakościowo. Pomadka lovely to takie minimalne muścnięcie kolorem, Revlon natomiast bardzo ładnie kryje usta delikatnym różem. Różnica w cenie jest duża, Revlon kosztował mnie na promocji 25zł (cena regularna ok 50zł), natomiast Lovely ok 6zł.

Revlon colorbust lovely

Swatche

Tylko spójrzcie na te przepiękne kolorki. Chce Pani matową, błyszczącą, a może bardzo delikatny róż? Na pewno Pani znajdzie odpowiedni kolor. Cena? Cena jest rewelacyjna, nie ma nawet co pytac, tylko brać!

pomadki-wibo-swatche-jpg

pomadki-wibo-swatche-na-rece

 

A teraz Wy pochwalcie się co zakupiliście na promocji -49% w Rossmannie 🙂 

PS: Który kolor najlepszy? 🙂

Zapraszam Was na mojego Instagrama, tam jestem na bieżąco!

Zapraszam Was na moje inne kanały jak Facebook czy Instagram – jestem tu z Wami na bieżąco! 🙂

You might also like

  • Bardzo dopracowany wpis! Przepiękne swatche na ustach! Świetnie wyglądają te Lip Lacquer. W swoich zbiorach mam tylko jedną pomadkę z pędzelkiem z Wibo, a mianowicie Million Dollar Lips.

    • Dziekuje 🙂 U jak Ci się spisuje pomadka? 🙂

      • Jest bardzo ładna – mam nr 3 ale na moich ustach jest bardzo widoczna i intensywna – jeszcze nie do końca przyzwyczaiłam się do takich kolorów u siebie 😉

  • Jakie piękne zdjęcia *.* !

  • Zdjęcia i kolory piękne, ale nie takie jakie noszę :c