Najlepszy! Regenerujący krem do rąk Sylveco.

Witajcie Kochani 🙂

Mam nadzieję, że wypoczęliście solidnie podczas świąt. Bardzo ciężko jest przejść z takiego słodkiego leniuchowania do naszej codzienności, dlatego też pozytywnie nastawienie do naszych codziennych obowiązków to podstawa :). Mój powrót rozpoczął się miłym akcentem, ponieważ  ponownie przychodzę tu do Was i dzisiaj przygotowałam mini prezentację kremu do rąk, który mnie w sobie totalnie rozkochał! :). Nie zamienię, nie oddam, nie pożyczę, nie odłożę w kąt – po prostu mój stały towarzysz torebkowy i półkowy :).

 

W zimie moja skóra rąk nie może obejść się bez kremu. Przed każdym wyjściem na zewnątrz muszę ubierać moje dłonie w rękawiczki oraz ochronną warstwę kremu. Skóra sama się nie wyręczy, dlatego trzeba jej pomóc w ochronie przed mrozem, wiatrem czy innymi, złymi warunkami pogodowymi. Stosowałam wiele kremów, poszukiwałam tego idealnego, aż w końcu znalazłam. Nie mówię, że jest to pierwszy i ostatni, być może pojawi się kiedyś w przyszłości jego godny następca. Tymczasem regenerujący krem do rąk Sylveco na dzień dzisiejszy jest moim KWC :).

Regenerujący krem do rąk Sylveco, jak cała gama kosmetyków tej marki swą formułę opiera na naturalnym składzie i przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji suchej i zniszczonej skóry. W skład produktu wchodzą m.in ekstrakt z rumianku, brzozy oraz aloesu, które wykazują działanie ochronne, łagodzące i przyspieszające naturalną odnowę. Krem optymalnie odżywia i uelastycznia, przynosi natychmiastową ulgę łagodząc zaczerwienienia i podrażnienia, intensywnie nawilża spierzchnięte dłonie, regeneruję popękaną i suchą skórę, doskonale chroni przed szkodliwymi czynnikami wzmacniając naturalną barierę ochronną skóry oraz szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości.

Krem można zastosować również jako kurację regenerującą na noc. Wystarczy nałożyć grubą warstwę produktu, delikatnie wmasować i nałożyć bawełniane rękawiczki. Takie zastosowanie pozwala na dłuższe i efektywniejsze działanie składników aktywnych kremu. Regularne stosowanie kremu pobudza skórę do naturalnej odnowy przywracając dłoniom zdrowy wygląd.

 

Powiem Wam, że do tej pory Sylveco nigdy mnie nie rozczarowało, ich kosmetykom nie można nic zarzucić, choćby człowiek chciał ;). Krem spisuje się świetnie, doskonale nawilża moją skórę, nie dopuszcza do przesuszenia dłoni i sprawia, że są one bardzo mięciutkie w dotyku. W przeciwieństwie do innych kremów nie działa tylko wtedy, gdy go nałożę. Czuje, że po prostu moja skóra od momentu rozpoczęcia jego stosowania zmieniła się na lepsze. Brakowało mi takiego treściwego kosmetyku do rąk, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdy nasza skóra domaga się nawilżenia i ochrony. Krem spełnia swoje zadanie jak żaden do tej pory :).

 

Czy wy też macie wrażenie, że, zwykłe kremy “działają” tylko wtedy, gdy nasmarujemy nim dłonie, a jak np. umyjemy ręce to cały czar pryska? W tym przypadku na szczęście tak nie jest, bo od pierwszego dnia stosowania kremu do rąk Sylveco widzę ogromną poprawę kondycji mojej skóry. Nie jest to chwilowy efekt, skóra jest stale pielęgnowana przez naturalne składniki, a nałożona warstwa kremu wchłania się w całej postaci. Krem nie pozostawia tzw tłuściocha na rękach, który “tkwi” na skórze i tak naprawdę nic nie robi, a tylko stwarza mylne pozory działania. Tutaj jest całkiem odwrotnie, bo dłonie czują się zdecydowanie dopieszczone i wypielęgnowane. Krem stał się stałym bywalcem w mojej torebce, na pewno nigdzie się stamtąd już nie ruszy :).

 

Jeżeli miałabym Wam podać przepis na piękne, gładkie, nawilżone dłonie to z całego serca polecam ten kremik. Dłonie to wizytówka każdej kobiety, nie zapominajmy o nich :).

A Wy dziewczyny, czym smarujecie dłonie? 🙂

 

Prev post: Radosnych Świąt! :).Next post: Krem brzozowy z betuliną Sylveco – idealnie nawilży zmarzniętą twarz.

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

one × three =

Autorka bloga

Cześć! Super, że jesteś! AdaBloguje to miejsce stworzone z myślą o Tobie. Znajdziesz tutaj mnóstwo ciekawostek oraz nowości z kosmetycznego świata. Wszystko to opisane w lekkiej i przyjemnej formie, zapraszam.Więcej o mnie

Darmowy Ebook do pobrania
Ostatnio na blogu