Walka z przesuszeniem skóry zimą – moje 7 wskazówek dla Ciebie

Hej kochani! Nawet nie wiecie jak się cieszę, że to już półmetek zimy. Moja skóra woła o zieloną wiosnę i kolorowe kwiaty.

Niestety zima dała się we znaki również mojej skórze, która do tej pory dzielnie walczyła z przesuszeniem, ale po pewnym czasie po prostu się poddała. Na szczęście dobrze dobrana pielęgnacja potrafi zdziałać cuda, dlatego też dziś śpieszę do Was z moim małym zestawem do walki z wysuszeniem skóry oraz 7 cennymi wskazówkami, które na pewno pomogą również Tobie w pielęgnacji przesuszonej skóry, zapraszam.

Krem lillamai z olejem arganowym Walka z przesuszeniem skóry zimą - moje 7 wskazówek dla Ciebie

 1.Życie jest ciężkie, ale Twój krem wcale nie musi taki być!💁🏻

Zima, srogie mrozy i śnieg działają na nas jak impuls: czujemy, że pora wyciągnąć z czeluści półki „ciężkie działo” i obficie nasmarować nim skórę, jednak z drugiej strony myślimy o tym, czy moja skóra zareaguje dobrze na tak tłusty krem? Co z moimi niedoskonałościami? Czy ten krem jej na pewno nie zapcha?

Myśląc o dobrym kremie w wyobrażeniu mamy gęsta, treściwą substancję. W wielu przypadkach możemy na tym polegać, ale tak naprawdę wszystko zależy od tego, jaki procent aktywnych składników znajduje się w naszym kremie. Krem może być wręcz niewyczuwalny na skórze, a w składzie zawierać porządną dawkę składników aktywnie działających na skórze.

Produkt, który polecam od siebie to ten, który tej zimy jest bohaterem w mojej pielęgnacyjnej półce: w 100% naturalny i ze składkami posiadającymi certyfikat Ecocert krem Lillamai z olejkiem lawendowym i arganowym. Co tu dużo mówić, jest wręcz idealny na zimę, nie zapycha, jest idealny pod makijaż i bardzo dobrze nawilża skórę. Możecie go zakupić w cenie 35zł w sklepie Lillamai

 

 

2. Najlepszy krem do twarzy to ten, który… dobrany jest do typu Twojej cery.

Dokładnie. Wiem, że suchość skóry podczas zimy doskwiera dlatego kusi nas, aby sięgnąć po kosmetyk z napisem „nawilżający, do skóry suchej, przesuszonej, odwodnionej”, ale stop stop: Czy Twoja skóra przez cały rok jest wysuszona i odwodniona? Pamiętaj, że krem musi być dobrany do typu Twojej skóry. 

Źle dobrane smarowidło może znacznie pogorszyć stan naszej skóry, zwłaszcza, gdy jest ona problematyczna. Staraj się wybierać krem do typu cery, jaki posiadasz. Przy wysuszeniu skóry zwróć uwagę, czy w składzie znajdują się emolienty i humektanty pozwalające nawilżyć Twoją skórę.

Uniwersalnymi humektantami, które możecie stosować jest np.

  • aloes,
  • śluz ślimaka,
  • mocznik

te substancje nie zapychają. 💁🏻

Krem o lekkiej konsystencji, który mogłabym Wam polecić to nowość u mnie: Lekki krem nawilżający marki Bleuet. Zawiera ekstrakt z bławatka, który nawilża, szybko się wchłania w skórę i tworzy delikatny film ochronny zapobiegający przesuszeniu się skóry.🙌 Idealny pod makijaż, bardzo lekki i szybko wchłaniający się. Krem do kupienia za 65zł w sklepie internetowym marki Bleuet.

Oto co producent pisze na temat bławatka:

Ten niezwykły, choć bardzo pospolity chwast polny, zawiera niezwykle cenne antyoksydanty, flawonoidy i sole mineralne. Właściwości chabra bławatka są bardzo szerokie od delikatnego rozjaśniania cery, zapobieganiu odwodnieniu skóry, po działanie przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie. Ma właściwości uspokajające i obkurczające, a dodatkowo wzmacnia naczynka krwionośne. Przede wszystkim jednak silnie nawilża i zmiękcza suchą skórę. (źródło)

ministerstwo dobrego mydła oleje Walka z przesuszeniem skóry zimą - moje 7 wskazówek dla Ciebie

3. Sebum, wbrew pozorom, nie nawilża naszej skóry

Sebum produkowane przez gruczoły łojowe nie spełnia właściwości nawilżających z bardzo prostej przyczyny: nie wnika w naszą skórę, a tym bardziej nie penetruje jej głębszych warstw. Istnieje przekonanie, że sebum to całe zło i powinniśmy je usuwać z powierzchni naszej skóry, ale tak nie jest. Pomyślcie, czy nasza cera chciałaby nam zrobić na złość wytwarzając je? 📝

Produkcja sebum to reakcja obronna organizmu przez szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Substancja ta tworzy cienką warstwę ochronną, zapobiegającą utracie wilgoci ze skóry. Oczywiście są przypadki, gdzie następuje nadprodukcja sebum i jego nadmiaru trzeba się pozbyć, ale generalnie, w większości przypadków, jest nam ono potrzebne i spełnia też te dobre funkcje.

Gorzej, gdy sebum gromadzące się na skórze „wyłapuje” z powietrza wszelkie zanieczyszczenia, które osiadają na naszej twarzy . Własnie dlatego ważne jest, aby nasza cera była regularnie oczyszczana i odpowiednio pielęgnowana. W zimie warto o tym pamiętać, aby nie „niszczyć” tego naturalnego płaszczyka naszej skóry, bo jest on nam pomocny i wręcz potrzebny.

4. Znajdź swój nawilżacz

Na pewno przebywasz w pomieszczeniach, które przez 24 godziny są ogrzewane, a wilgoć powietrza jest poniżej normy. Czy wiesz, że to prawdziwa Sahara dla Twojej skóry?

Co byś powiedziała na nawilżającą mgiełkę do twarzy lub wodę termalną, którą od czasu do czasu w bardzo prosty sposób nawilżyłaby twoja twarz? Jako przykład mogłabym Ci polecić mgiełkę różaną marki Evree (która m.in pojawiła się w ulubieńcach kosmetycznych 2016eoku u Red Lipstick Monster) lub jak kto woli wodę termalną do kupienia w każdej aptece. ✏️ Taki zabieg kwestia dwóch, trzech sekund, a Twoja skóra od razu poczułaby się znacznie lepiej.

#homemade masło do ciała

Jeśli chodzi o nawilżanie mojego ciała to od kilku miesięcy namiętnie tworze własne smarowidła w oparciu o naturalne masła i oleje. Domowej roboty masło do ciała jest bajecznie proste w wykonaniu i cieszy, naprawdę cieszy nas jako autorów tego produktu, jak i samą skórę, która doznaje tych rozkoszy.

U mnie króluje masło kakaowe i kokosowe, które świetnie nawilżają i wygładzają skórę. Jeśli chodzi o zakupy półproduktów – polecam sklep ecospa.pl, gdzie większość masełek i olei pochodzi z ekologicznych upraw i większość z nich oznaczone jest certyfikatem Ecocert. Do wykonania własnego masła przyda Wam się również ekologiczna baza balsamowa, również do kupienia w ecospa. Przepis? Znajdziecie mnóstwo w Internecie. Tak naprawdę można się bawić proporcjami i stworzyć własną recepturę, choć na początek polecam bazować na gotowym przepisie.

5. Nie używaj zbyt często mocnych zdzieraków

W okresie zimowym warto odłożyć na półkę gruboziarniste peelingi. Tak jak w lecie dawały nam uczucie  świeżości i czystości, tak w zimie mogą nam zaszkodzić poprzez zbyt inwazyjne działanie na „płaszczyk” naszej skóry. Warto skupić się na peelingach enzymatycznych, które nie podrażniają, ale spełniają funkcje oczyszczające.

Wsłuchajcie się w głos Waszej skóry – moja na myśl o mocnych zdzierakach stanowczo protestuje i mówi „nie”! :).

Przesuszona skóra zimą Walka z przesuszeniem skóry zimą - moje 7 wskazówek dla Ciebie

6. Sprawdź skład produktu myjącego do twarzy – niektóre składniki dodatkowo ja wysuszają

Zimowe poranki – chyba nikt ich nie lubi, zwłaszcza, gdy dzwoni budzik, pora opuścić cieplutkie łóżeczko, a na zewnątrz panują egipskie ciemności. Bądź przynajmniej łaskawa dla swojej skóry i zerknij w skład swojego myjącego środka. Zauważyłaś tam detergenty czy silnie myjące środki? No to pięknie! Czyli Twoja skóra razem z Tobą doznaje szoku o poranku. 

Pamiętaj, że niektóre składniki naszego żelu/płynu do mycia twarzy mogą zawierać składniki dodatkowo ściągające i wysuszające naszą skórę, zwłaszcza jeśli chodzi o detergenty. Znajdź dwie minuty w ciągu dnia i zerknij na skład twojego środka myjącego do twarzy. Jeśli masz problem z czytaniem poszczególnych składników ściągnij aplikację Cosmetic Scan na telefon, o której ostatnio pisałam na blogu. Apka przetłumaczy cały skład dla Ciebie i wskaże potencjalnie niebezpieczne składniki. 

7. Wody, wody, więcej wody – ale nie tej gorącej podczas kąpieli

Przyznam się Wam, że nie lubię pić wody w okresie zimowym, ale znalazłam na to sposób: zielona herbata, a raczej hektolitry :). Pije jej bardzo dużo i wiem, że to ona dostarcza wodę do mojego organizmu. Nie muszę się katować i na przymus pić zimną wodę, bo rozgrzewające herbatki również nawadniają organizm. Jeszcze jedno: ja wiem, gorąca kąpiel w zimowy wieczór to cud, miód i orzeszki, ale nie przesadzaj! 🙂 Takie kąpiele może i relaksują, ale na dłuższą metę gorąca woda również prowadzi do przesuszenia skóry. 

Pat&Rub by Kinga Rusin Walka z przesuszeniem skóry zimą - moje 7 wskazówek dla Ciebie

Hej, a Wy? 

Jakie znacie niezawodne sposoby na przesuszoną skórę zimą? 

Może któryś z powyższych sprawdza się też u Was? 

Koniecznie dajcie znać w komentarzu 🙂 1

You might also like