Różana seria do twarzy od Marki Evree i mój ulubieniec

Oskar i Pani róża – tak powinien zabrzmieć temat dzisiejszego wpisu, bo to właśnie oni są bohaterami recenzji. Przepiękna, ponadczasowa i niezaprzeczalnie urocza róża. Ileż to nawiązań do tego cudownego kwiatu możemy znaleźć w poezji. A co jeśli by tak różę przemycić w kosmetykach? O różaną serię kosmetyczną pokusiła się pewna marka i powiem Wam, że bardo fajnie im to wyszło. Całą trójkę dokładnie przedstawię w dzisiejszym wpisie, a więc rozsiądźcie się wygodnie i zapraszam dalej. Czujecie już ten słodki zapach? 

0

Letnia, makijażowa wishlista kosmetyczna

Jak przy każdej wishliście pojawiającej się u mnie na blogu pomysł napisania tego wpisu wpadł mi do głowy zupełnie spontanicznie, aczkolwiek moje kosmetyczne zachcianki chodzą już za mną od dosyć dawna. Od razu uprzedzam: Nie, Panowie! Kosmetyków nigdy dość! ♥

0

Wygładzone i osłodzone usta z marką Evree

Powiedzcie, że one lubią być czasami kuszące, zwłaszcza jeśli chodzi o ich damską wersję. Są wtedy lekko przygryzane, zaróżowione, a może nawet lekko rozchylone? Ej! Zaraz ktoś mnie posądzi o erotyczne zabarwienie wpisu, ale nic podobnego. Ja po prostu chce Wam powiedzieć, że USTA to nasza kobieca wizytówka i tajna broń. Czy nie zasługują na chwilę relaksu i pielęgnacji po całym dniu pracy? Zdecydowanie tak. Chcecie poznać moje SPA krok po kroku? To zapraszam

1